wtorek, 19 kwietnia 2016

Niby nic...

Dopóki nie uszyłam sobie podobnego, nie wpadłabym na pomysł, że w ogóle go potrzebuję. A jednak niby nic a cieszy , zawsze pod ręką,  no i goście po szafkach nie grzebią. Teraz szyję je również dla innych - wieszaki na zapasowy papier toaletowy. Dziś beżowa krata.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz